Polska weszła do unii europejskiej w 2004 roku. Zanim to nastąpiło przeprowadzono referendum w którym Polacy mieli zadecydować o naszym członkostwie.
Jak zawsze w tego typu przełomowych wydarzeniach zdania były podzielone dlatego wytworzyły się dwie grupy ludzi euroentuzjastów czyli osób bardzo przychylnie nastawionych do tej organizacji, które widziały w przystąpieniu do unii szanse na lepszy rozwój gospodarczy oraz polepszenie ogólnego standardu życia oraz na eurosceptyków, którzy nie dokończa byli przekonani co do słuszności podjęcia takiej decyzji, obawiający się wprowadzenia do kraju nowych zasad i praw obowiązujących w państwach członkowskich.
Ostatecznie większość społeczeństwa zadecydowała o wejściu do unii co wiązało się dla nas zarówno z różnymi przywilejami jak i zobowiązaniami.

Na pewno główną grupą, która musiała stawić czoła wymaganiom stawianym przez unie stali się rolnicy. Żeby móc przeprowadzić dane zmiany zgodnie z warunkami stawianymi przez unie rolnicy oraz całe państwo dostało do dyspozycji pewną kwotę finansową zwaną dotacją unijną.

Dzięki niej rolnicy mogli dokupić więcej ziemi oraz zainwestować w nowe maszyny rolnicze oraz gospodarcze spełniające odpowiednie normy.

Poza tym fundusze unijne miały pozwolić naszemu państwu na zainwestowanie ich w rozwój gospodarczy oraz w pomóc w polepszeniu naszej infrastruktury.
Jednych z głównych elementów na które zostały przeznaczone dane nam przez unie fundusze to zainwestowanie ich w rozwój i naprawę naszych autostrad. Niestety do dziś dnia nasze polskie szosy mają wiele do życzenia ze względu na brak zaangażowania i znalezienia do pracy odpowiednich fachowców, którzy w większości wyemigrowali za granice w celu lepszego zarobku. Również złe gospodarowanie tymi finansami przez polityków i nie zawsze uczciwie przeprowadzane różnego typu przetargi nie przysłużyły się nam do sprawnego i szybkiego rozwoju autostrad i dróg